Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obudowa Ciut Mniejsza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obudowa Ciut Mniejsza. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 7 kwietnia 2009
niedziela, 15 marca 2009
Odnawianie powierzchni
Po ostatnim cyrku z lakierem nawierzchniowym (grrr...), wygładziłem całą pokrywę i pomalowałem jeszcze raz na biało:


Niestety, wprawne oko dostrzeże wady powierzchni - nie dało się ich uniknąć przy tak popsutym "podkładzie"...

Niestety, wprawne oko dostrzeże wady powierzchni - nie dało się ich uniknąć przy tak popsutym "podkładzie"...
piątek, 27 lutego 2009
@{#&$!!!
Gdy wszystko było już gotowe, położyłem na wszystkich elementach ostatnią, wykończeniową warstwę bezbarwnego lakieru. Wyszła kompletna katastrofa... nie wiedzieć czemu lakier zwarzył mi się, popękał... Zupełnie jakbym malował coś tłustego... A oto rezultat:


Spękania sięgają białego tła płomieni, więc żeby to wszystko wyrównać musiałbym zedrzeć wszystko prawie do gołej blachy:-P
Co jest w tym najdziwniejsze? Akrylowy lakier miał prawo zwarzyć się na powierzchni białej, ftalowo-olejnej emalii, gdyby ona nie zdążyła wyschnąć. Ale lakier zwarzył się na farbie czerwonej, którą normalnie można wręcz rozpuścić w lakierze, bo też jest akrylowa! Zgłupiałem...
Spękania sięgają białego tła płomieni, więc żeby to wszystko wyrównać musiałbym zedrzeć wszystko prawie do gołej blachy:-P
Co jest w tym najdziwniejsze? Akrylowy lakier miał prawo zwarzyć się na powierzchni białej, ftalowo-olejnej emalii, gdyby ona nie zdążyła wyschnąć. Ale lakier zwarzył się na farbie czerwonej, którą normalnie można wręcz rozpuścić w lakierze, bo też jest akrylowa! Zgłupiałem...
środa, 28 stycznia 2009
;)
Co tu ukrywać, zmieniłem nieco plany odnośnie pokrywy i poskutkowało to efektem ... widocznym:) Wiejski tribalowy szablon poszedł na śmietnik, zamiast niego wyciąłem z tektury małe szablony-wzorce, specjalne do robienia płomieni. Tak nawiasem, sposób ten podpatrzyłem oglądając pewien program, w którym spece od tuningu samochodów malowali na masce auta takie ładne, zgrabne płomyczki.
Ale po kolei.
Straszny tribalowy wzór zamalowałem z powrotem na biało, wygładziłem pastą polerską, i porobiłem z tektury wzorce:
Potem szybka próba na kawałku płyty (jak mam coś zepsuć, to wolę się przygotować psychicznie:)) i wreszcie - chwila prawdy. Okazało się, że płomyczki wychodzą mi niemal tak zgrabne jak panom tuningowcom; teraz widoczne stały się świetne właściwości farby akrylowej - zastyga praktycznie od razu, pięknie kryje, a gdy coś nie wyjdzie, można to zmazać maleńką kropelką rozpuszczalnika.
Od razu po malowaniu można było lakierować. Dwie warstwy powinny wystarczyć.
Szkoda tylko, że na zdjęciach czerwona farba wydaje się strasznie jaskrawa i jakaś różowa... Niestety, tak to jest z perłowym połyskiem:)
Po wyschnięciu założyłem pokrywę obudowy na szkielet, i cóż... kolor panelu nijak ma się do koloru płomieni. Panel jest ceglasty, obudowa żywo czerwona. trzeba będzie poprawić panel.
I obowiązkowo zamalować to białe "coś" na górnej krawędzi!
sobota, 17 stycznia 2009
Obudowa Ciut Mniejsza - malowanie pokrywy
Do pomalowania pokrywy użyłem białej emalii ftalowej 12zł/litr:) Po nałożeniu trzech warstw (i odczekaniu wieczności) wypolerowałem ją pastą polerską. Potem sporządziłem taki oto szablon:

... który odrysowałem i wyciąłem z tektury. Niestety, jako że moje doświadczenie w tej branży wynosi zero, efekt końcowy wyszedł żałosny;] Szablon odstawał w paru miejscach, więc porobiły się smugi i plamy. Pozostaje pomalować wszystko jeszcze raz na biało i popracować nad szablonem (chyba przykleję go przed malowaniem jakimś klejem do papieru).



... który odrysowałem i wyciąłem z tektury. Niestety, jako że moje doświadczenie w tej branży wynosi zero, efekt końcowy wyszedł żałosny;] Szablon odstawał w paru miejscach, więc porobiły się smugi i plamy. Pozostaje pomalować wszystko jeszcze raz na biało i popracować nad szablonem (chyba przykleję go przed malowaniem jakimś klejem do papieru).
piątek, 2 stycznia 2009
Szkarłatny lakier
Perłowy lakier został położony na szkielet obudowy i panel:




Co do panelu, problem montażu wiatraka rozwiązała prosta konstrukcja z aluminiowej blaszki. Zaślepka z czerwonej pleksy niestety trochę za mocno wystaje, do poprawki...
Co do panelu, problem montażu wiatraka rozwiązała prosta konstrukcja z aluminiowej blaszki. Zaślepka z czerwonej pleksy niestety trochę za mocno wystaje, do poprawki...
poniedziałek, 29 grudnia 2008
Malowanko podkładem
Lakier podkładowy w sprayu jest łatwy w użyciu i ogólnodostępny, ale niestety mamy słabe i nierównomierne ciśnienie, co zsyła nieuchronne zacieki. Czerwony antykorozyjny jest lepszy niż szary, ponieważ wolniej schnie, więc lepiej się ułoży zanim ostatecznie stwardnieje. To tyle z moich subiektywnych wrażeń z tego etapu:)
sobota, 27 grudnia 2008
modelowanie panelu
Wokół okrągłej dziurki tradycyjnie robię "zaoblenie":) Łezkowaty szkielet z rury PCV (pomarańczowa od kanalizy) przyklejony żywicą epoxy, szpachla z włóknem szklanym, na to szpachla drobna... potem wystarczyło ładnie wyszlifować i tyle.
wtorek, 23 grudnia 2008
niedziela, 21 grudnia 2008
Mam nową zabawkę!
Na gwiazdkę zafundowałem sobie prezent o wartości 10zł, a jest nim (uwaga, uwaga!)...
komputerowa obudowa. Stosunkowo nowa, bo ośmioletnia buda firmy Fujitsu-Siemens w zupełnie przyzwoitym stanie. Lekka jak piórko, na oko jakieś 3 kilo... Panel ma kable, wyjmowana tacka ma śrubki dystansowe - full opcja:) Nawet jedna zaślepka się ostała (tylko nie jestem pewien czy to od tej budy...). Najlepsze że "nowa" obudowa stanowi mniej niż połowę "starej".


komputerowa obudowa. Stosunkowo nowa, bo ośmioletnia buda firmy Fujitsu-Siemens w zupełnie przyzwoitym stanie. Lekka jak piórko, na oko jakieś 3 kilo... Panel ma kable, wyjmowana tacka ma śrubki dystansowe - full opcja:) Nawet jedna zaślepka się ostała (tylko nie jestem pewien czy to od tej budy...). Najlepsze że "nowa" obudowa stanowi mniej niż połowę "starej".
Subskrybuj:
Posty (Atom)
